Rozumiem to, że będąc jako przedsiębiorca w tarapatach i zarazem nie wykazując zdolności kredytowej umożliwiającej uzyskanie kredytu firmowego w banku zwłaszcza gdy firma jest nowa: http://kredytowe.com.pl/pracownikowi-latwiej-o-kredyt-niz-przedsiebiorcy/, można a nawet czasem trzeba ratować się pozabankową pożyczką. Nie wiem na co, nic mi w tym momencie nie przychodzi do głowy.  Czytaj dalej