Opozycja oraz sędziowie (ironicznie określani coraz częściej jako „nadzwyczajna kasta ludzi” albo po prostu „kasta”) zarzucają rządowi, że chce upolitycznić sądownictwo. Tak się składa, że nie tylko z opowieści, nie tylko z przekazów medialnych (o sędziach – złodziejach, pijakach i sprawach wypadków, autorów zastanawiająco skandalicznych wyroków) wiem, jak wygląda polskie sądownictwo. Wiem, gdyż spraw miałem wiele, i jako powód i jako pozwany. Czytaj dalej

Kilka tygodni temu zostałem wezwany na komisariat policji w charakterze świadka w sprawie rzekomego stosowania gróźb bezprawnych w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności. Oskarżyła mnie bezpodstawnie była klientka od której nie mogłem uzyskać zapłaty. Złożyłem zeznania a pani policjantka uprzejmie poinformowała mnie, że przekaże prokuratorowi akta z wnioskiem o odmowę wszczęcia postępowania.

Jednakże otrzymałem w tej sprawie kolejne wezwanie w charakterze świadka i znowu musiałem w ostatni piątek stawić się na komisariacie. Mówię na wstępie, że w tej sprawie już zeznawałem. Czytaj dalej